

Dziecko, które czyta literami, po dojściu do końca wyrazu nie pamięta jego początku. Czytanie sylabami rozwiązuje ten problem: wyraz rozpada się na dwa–trzy kawałki, które łatwo utrzymać w głowie. Poniżej pięć sposobów na wykorzystanie fiszek, wiek, w którym warto zacząć, i jedna rzecz, bez której karty rozlecą się po dwóch tygodniach.
W skrócie: czytanie sylabami polega na tym, że dziecko od początku czyta całe sylaby, a nie pojedyncze litery — dzięki temu nie „skleja” wyrazu i szybciej rozumie, co przeczytało. Zestaw zawiera 54 fiszki z jesiennym słownictwem, kosztuje 10,00 zł i sprawdza się jako codzienna pięciominutowa rozgrzewka.


54 fiszki do czytania sylabami z jesiennym słownictwem. Do kącika czytelniczego, do pracy w parach i jako codzienna rozgrzewka przed zajęciami.
10,00 złZobacz materiał →Dlaczego sylabami, a nie literami
Dziecko, które czyta literami, mówi „b-a-l-o-n” i po dojściu do końca nie pamięta początku — cała uwaga schodzi na składanie dźwięków, a nie na sens. Przy czytaniu sylabami wyraz rozpada się na dwa–trzy kawałki („ba-lon”), które łatwiej utrzymać w pamięci. Efekt jest taki, że dziecko wcześniej zaczyna rozumieć to, co czyta, a nie tylko odczytywać.
Pięć sposobów na wykorzystanie fiszek
- Rozgrzewka — pięć fiszek na start zajęć, codziennie te same przez tydzień.
- W parach — jedno dziecko pokazuje, drugie czyta, potem zamiana.
- Memory sylabowe — dobieranie sylab w wyrazy rozłożone na dywanie.
- Kącik czytelniczy — fiszki dostępne przez cały dzień, do wzięcia bez polecenia.
- Ścieżka — fiszki na podłodze, dziecko idzie i czyta po kolei; łączy ruch z czytaniem.
Kiedy zacząć i z kim
Fiszki sprawdzają się w starszych grupach przedszkolnych i w klasie 1, a także jako wsparcie dla dzieci, które w klasie 2 nadal czytają wolno. Warto łączyć je z ćwiczeniami ręki — dobrym uzupełnieniem są karty do nauki wycinania. Jesienne słownictwo pasuje też do projektu Witaj Jesień.




